
Rozerwijsie.com
»
Dowcipy » O zajączku i innych zwierzętach
Ocena została dodana
Wybiera się lisek na kobity i namawia ślepego zająca. Ten się wymiguje jak może:
- Wiesz, ja jestem ślepy, która mnie zechce.
- Chodź zając, czy musisz widzieć?
- No ale nie będę wiedział co i kiedy!
- Ja ci powiem, chodź zając na kobity, no!
No i zając dal się namówić. Idą przez las, lis nie zauważył korzenia i wyrznął. A lecąc wyrwało mu się:
- O kurwa!
Zając momentalnie podnosi czapkę:
- Dzień dobry pani...
- Wiesz, ja jestem ślepy, która mnie zechce.
- Chodź zając, czy musisz widzieć?
- No ale nie będę wiedział co i kiedy!
- Ja ci powiem, chodź zając na kobity, no!
No i zając dal się namówić. Idą przez las, lis nie zauważył korzenia i wyrznął. A lecąc wyrwało mu się:
- O kurwa!
Zając momentalnie podnosi czapkę:
- Dzień dobry pani...















