dodaj do ulubionych
ustaw jako startową
wyślij znajomemu
Antyreligijne i Światopoglądowe
Baba u lekarza
Dla dorosłych
Głupie
O alkoholikach i alkoholu
O babie
O bacy
O blondynkach
O hrabi
O Jasiu i Małgosi
O jaskiniowcach
O kelnerach i restauracjach
O księżach
O lekarzach
O Małyszu
O mężu i żonie
O Polaku, Rusku i Niemcu
O policjantach
O polityce
O rolnikach itp.
O szefie
O szkole
O Szkotach
O teściowej
O wariatach
O Wąchocku
O zajączku i innych zwierzętach
Różne
Wojsko
więcej »
Zidane
Filmy sportowe
Upadki
Filmy sportowe
Rozerwijsie.com »
Dowcipy
»
O zajączku i innych zwierzętach
+ Zarejestruj się
+ Zapomniałeś hasła?
Sortowanie wg.
daty
|
treści
|
oceny
Biegnie zajączek lasem i widzi niedźwiedzia z kokainą i mówi:
- Niedźwiedziu, niedźwiedziu, nie bierz tego świństwa, chodź ze mną pobiegać.
Niedźwiedź się zgodził, a więc biegnie już niedźwiedź z zajączkiem, widzą królika z kokainą. I zajączek mówi:
- Króliku, króliku, nie bierz tego świństwa, chodź z nami pobiegać.
Królik się zgodził, a więc biegnie już zajączek, niedźwiedź i królik, spotykają lwa z kokainą i zajączek mówi do niego:
- Lwie, lwie, nie bierz tego świństwa, chodź z nami pobiegać.
Nagle rozległo się wielkie ŁUP! - lew uderzył zajączka, który padł nieprzytomny, przerażone zwierzęta pytają się lwa:
- Czemu to zrobiłeś?!
A lew na to:
- On tak zawsze gada po marihuanie.
Głosów: 361
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Sklep zoologiczny. Kobieta bardzo chciala kupic papuge, ale okazalo sie ze mieszkala wczesniej w domu publicznym. Klientka jednak zabrala ją do domu i postawila w salonie. W obecnosci meza i corek odslonila klatke a papuga:
- No tak, nowy burdel, nowa burdelmama, nowe k***y ale klient ten sam :D
Głosów: 453
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Siedzi niedżwiadek i oblizuje palec.
Mówi:
- Hmmmm...Miód...nieee...gówno. Tak. Cholera, miód! Niee... gówno...
Tak! To musi być miód! Tylko skąd miód w dupie???
Głosów: 722
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Przychodzi facet z kotem do cyrku i mówi(facet):
- moj kot potrafi mówić
właściciel cyrku:
-no to niach coś powie!
facet:
-jaki jest czasownik "mieć" w rodzaju męskim czasu przeszłego?
-miał-odpowiada kot.Facet zadał mu jeszcze kilka podobnych pytań, na które kot odpowiadał "miał"(a były to dobre odpowiedzi).Właściciel cyrku wyrzucił ich na próg.Kot podnosi się, wytrzepuje się z kurzu i mówi do faceta :
-I widzisz, mówiłem, że nie ma co czasu marnować!!!
Głosów: 350
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Wpada zajączek do lisiej nory i pyta:
- Jest ojciec?
- nie ma..
- Jest matka?
- nie ma..
- A chcecie w te rude ryje?!
Głosów: 402
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Dwie dinozaurzyce wybrały się na basen kąpielowy. Jedna kąpie się a druga tylko moczy nogi:
- Czemu się nie kąpiesz?
- Bo mam okres.
- A nie używasz owiec?
Głosów: 395
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Idą dwa psy z panami - jamnik i doberman. Nagle jamnik powalił jadnym ruchem łapy dobermana. Zaskoczony właściciel dobermana pyta się właściciela jamnika:
- sprzeda mi go pan za milion złotych?
- panie, milion to ja dałem za operację plastyczną tego małego krokodyla.
Głosów: 354
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Przychodzi żaba ze skarpetą na głowie do lekarza. Lekarz się pyta:
- Co ci dolega?
Na to żaba:
- Nie pier*ol, to napad!
Głosów: 419
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Idzie kogucik i pali papieroska, zobaczyła go krowa i się pyta:
- koguciku, ty taki mały i palisz papierosy?!
Na to oburzony kogucik:
- a ty taka stara rura i z gołymi cycami!!!
Głosów: 444
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Niedźwiedź zakazał w lesie się załatwiać. Ale pewnego dnia zajączek był w samym jego środku i nagle mu się strasznie zachciało. Nie wie co zrobić ale jednak musiał, więc się załatwił. Ale słychać, że niedźwiedź idzie. Więc wiele nie myśląc wziął i ukrył gówno w łapkach. Przychodzi niedźwiedź i pyta:
- Ej, Zajączek, a co ty tam trzymasz w tych łapkach?
- Nic takiego, motylka...
- Pokaż go tu. - mówi niedźwiedź.
Zajączek otwiera łapki i powiada:
- Ale świnia, jak się zesrał!!!
Głosów: 342
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Niedźwiedź miał w lesie sklep i wszystkie zwierzęta robiły u niego zakupy. Pewnego dnia przyszedł do niedźwiedzia zajączek i mówi:
- Wiesz niedźwiedziu, chcę otworzyć sobie sklep i przychodzę do ciebie spytać czy nie masz nic przeciwko.
Niedźwiedź chwilę pomyślał i mówi:
- Dobra zając ale jak przyjdę do ciebie na zakupy i czegoś nie będziesz miał to powybijam ci zęby, uszy przybiję do podłogi i zamknę ci ten interes. Zając zgodził się na te warunki i niedługo po tym sklep był otwarty. Pewnego dnia niedźwiedź wybrał się do zajączka na zakupy:
- Zając! Kilogram ziemniaków.
A zając na to:
- Dużych, małych, jaki gatunek....
Niedźwiedź zdębiał, wziął ziemniaki i wrócił do swojego sklepu. Zajączkowi coraz lepiej się wiodło i coraz więcej zwierząt przychodziło do niego zamiast do niedźwiedzia więc przyszedł czas na następną wizytację u
zajączka. Tym razem niedźwiedź chciał 20 gwoździ i znów miał do wyboru duże, małe, cienkie, grube, z małym łebkiem, z dużym łebkiem itd. W końcu się zdenerwował, przychodzi do sklepu zająca i mówi:
- Zając, daj mi kanapkę z prądem.
Zajączek posmutniał, ale że był sprytny przyrządził mu kanapkę z masłem i włożył w nią baterię. Niedźwiedź wyszedł totalnie wkurwiony. Wkrótce już prawie wszystkie zwierzęta robiły zakupy u zajączka więc niedźwiedź musiał wymyślić jakiś podstęp. Poszedł do zajączka i mówi:
- Zając, dwa kilo ni chuja!
Zając zbladł i myśli: "Powybijane zęby, uszy przybite do podłogi, zamknięty interes. Muszę coś wymyślić!"
Po chwili namysłu zajączek zabiera niedźwiedzia do piwnicy i jak niedźwiedź wchodzi, zając gasi światło i pyta:
- Niedźwiedź, widzisz coś?
Niedźwiedź:
- Ni chuja!
Zajączek na to:
- To bierz dwa kilo i spierdalaj.
Głosów: 358
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Idzie sobie zając po torach, aż tu nagle przejechał pociąg i obciął mu dupę. Dupa potoczyła się kilkanaście metrów dalej, na inne tory. Zajączek za nią pobiegł, schyla się i już ma ją podnieść gdy... przejechał drugi pociąg i obciął mu głowę. Jaki z tego morał? Nigdy nie trać głowy dla głupiej dupy. (inny morał: Nie lataj za dupą, bo stracisz głowę.)
Głosów: 294
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
W przydrożnym rowie siedzi jeż i je śniadanie. Przykicał zajączek.
- Co jesz?
- Co zając?
Głosów: 384
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Mrówek ucieka z lasu i nagle na swej drodze spotyka leśniczego:
- Co się stało ? - pyta leśniczy
- Ktoś zgwałcił słonicę. Wszyscy są podejrzani.
Głosów: 358
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Słoń i mrówka uciekają z wariatkowa
Nagle mrówka zauważa że ich gonią
- słoniu uciekaj bo mnie zauważyli
Głosów: 391
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Przychodzi uradowana krowa do lekarza. Lekarz:
-Co pani tak wesoło?
Krowa:
-A bo ja wiem? Może to po trawie?
Głosów: 493
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Niedźwiadek kupił motorek. Zadowolony jedzie przez las i spotkał zajączka.
Pyta się:
- Ty zając chcesz się przejechać?
- No pewnie.
- Wsiadaj.
Jadą przez las 40 na godzinę, 50, 60. Nagle niedźwiadek poczuł mocny uścisk i mokro. Pyta się:
- Ty zając, zlałeś się ze strachu?
Na to zajączek ze spuszczona głową.
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając postanowił się odegrać. Zapożyczył się i kupił szybszy motorek. Szukał niedźwiadka. W końcu szczęśliwy znalazł. I pyta się:
- Ty niedźwiedź chcesz się przejechać?
- No pewnie.
Jadą przez las 40 na godzinę 50, 60, 70, 80. Nagle zajączek poczuł mocny uścisk i mokro. Szczęśliwy pyta się niedźwiadka:
- Ty niedźwiedź, zlałeś się ze strachu?
Na to niedźwiadek ze spuszczoną głową:
- Tak, zlałem się. Jechałeś bardzo szybko i się bałem.
Zając szczęśliwy odpowiada.
- No to się zaraz zesrasz, bo nie mogę dosięgnąć do hamulca.
Głosów: 331
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Prychodzi zajączek do sklepu do niedźwiedzia i mówi :
- Poproszę bułeczkę.
Niedźwiedz podaje bułeczke zajączkowi, a on na to :
- I jeszcze poproszę to z samej góry.
A, że półki były wysokie to niedźwiedz musial się wspinać na sam sztyt półek. Wreszcie po chwili schodzi na dół, podaje zajączkowi tą bułeczkę, na co zajączek wyją pieniądze, zaplaci i wyszedł.
Sytuacja powtarza się kila razy.
Niedźwiedz zdenerwowany tym, że cały czas musi się wspinać na góre, więc postanawia już siedzieć na tej najwyższej półce.
Przychodzi zajączek, patrzy a niedźwiedz już siedzi wysoko na półce, więc zajączek mówi:
- Poproszę tą bułeczkę z samego dołu...
Niedźwiedz zdenerwowany schodzi i podaje mu tą bułke, na co zajączek :
- I tą z samej góry !
Głosów: 334
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Budzi się rano zajączek taki niewyspany...podchodzi do brzegu rzeki, rozkłada ramiona i mówi:
- ojjjj, ale tak z samego rana to bym komuś przypierdolił, po czym odwraca się do tyłu a tam stoi niedźwiedz z głupim uśmieszkiem.. a zajączek na to:
- oj jak mnie dzisiaj ręce bolą!
Głosów: 444
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Niedźwiedź i Zając mieszkali w lesie na dwóch stronach szerokiej rzeki, ale do mostu obie chatki były oddalone o ok. 4 km. Pewnego dnia Niedźwiedź woła zająca:
- Chodź tu natychmiast !
Więc Zając myśląc że trzeba pomóc Niedźwiedziowi leci 8 km do jego domu.
Niedźwiedź pyta:
- A umiesz tak ? Uruorarątąrątę ?
Zając wściekły wraca do domu. Następnego dnia woła Niedźwiedzia:
- Chodź tu prędko! Mam dla ciebie niesamowitą nowinę !
No więc Niedźwiedź biegnie 8 km do Zajączka. Zajączek mówi:
- Już umiem: Uruorarątąrątę!
Głosów: 338
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
1
2
3
4
5
6
więcej »
Garbage
Muzyka
Taylor Swift (34)
Kobiety
On-line jest
34
osób
Filmiki
Dowcipy
Gry
Życzenia
Tapety
Opisy gg
Teksty piosenek
Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone 2009 |
rozerwijsie.com