Obok pola truskawek był dom WARIATÓW
Nagle wychyla się wariat i widzi rolnika
Wariat woła
-hej ty co robisz?
-Ja nawożę truskawki
-A co to znaczy?
-To znaczy że posypuje truskawki gnojem
-Aaaaa no bo wiesz ja tam posypuje truskawki cukrem.
Ale wiesz ja tam jestem popier***!!