dodaj do ulubionych
ustaw jako startową
wyślij znajomemu
Antyreligijne i Światopoglądowe
Baba u lekarza
Dla dorosłych
Głupie
O alkoholikach i alkoholu
O babie
O bacy
O blondynkach
O hrabi
O Jasiu i Małgosi
O jaskiniowcach
O kelnerach i restauracjach
O księżach
O lekarzach
O Małyszu
O mężu i żonie
O Polaku, Rusku i Niemcu
O policjantach
O polityce
O rolnikach itp.
O szefie
O szkole
O Szkotach
O teściowej
O wariatach
O Wąchocku
O zajączku i innych zwierzętach
Różne
Wojsko
więcej »
Zidane
Filmy sportowe
Upadki
Filmy sportowe
Rozerwijsie.com »
Dowcipy
»
O szkole
+ Zarejestruj się
+ Zapomniałeś hasła?
Sortowanie wg.
daty
|
treści
|
oceny
W ZOO przed wybiegiem dla małp stoi szkolna wycieczka. W pewnym momencie dwie małpy zaczynają kopulować. Dzieci za Nic nie dają się odciągnąć od kraty, więc zdesperowana i zarumieniona nauczycielka zwraca się do przechodzącego dozorcy:
- Niech pan coś zrobi z tymi małpami tu są dzieci, może by im tak dać kawałek biszkopta!?!
Na to dozorca:
- A pani za kawałek biszkopta by przestała?
Głosów: 3325
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Jakie są trzy największe kłamstwa studenta?
- Od jutra nie piję.
- Od jutra się uczę.
- Dziękuję, nie jestem głodny.
Głosów: 1126
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Do stojącego policjanta podchodzi lekko podchmielony student i pyta:
- Czy można powiedzieć na policjanta osioł?
- Nie można. Zapłaci pan wówczas mandat za obrazę władzy.
- A w takim razie czy można do osła powiedzieć policjant?
- To panu wolno.
- Dziękuję, panie policjancie...
Głosów: 1063
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Do ginekologa w USA przychodzi dziewczyna. Jak to zwykle bywa, ginekolog prosi ją, żeby się rozebrała. Dziewczyna rozbiera się, a na jej klatce piersiowej widnieje duża litera "Y". Zaciekawiony doktor pyta:
- Skąd Ci się wzięła ta litera na ciele?
- Aaa, mam chłopaka w Yale, który jest bardzo dumny ze swojej uczelni i cały czas nosi koszulkę z logo uniwersytetu, nawet wtedy gdy się kochamy. No, wie Pan, farba się odbiła. Po pewnym czasie dziewczyna znów przychodzi do lekarza, rozbiera sie, a na jej ciele, widnieje duża litera "H".
- Co ta litera oznacza tym razem? - pyta doktor.
- Tego z Yale rzuciłam. Teraz mam chłopaka na Harwardzie. Też jest tak dumny ze swojej uczelni, że cały czas nosi koszulkę z logo uczelni, no i znowu mi się farba odbiła. Podczas trzeciej wizyty dziewczyna przychodzi, tym razem z dużą litera "W".
- Co, teraz pewnie masz chłopaka w Wiskonsin? - pyta doktor
- Nie, koleżanka z Minnesoty wpadła do mnie na weekend.
Głosów: 731
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Rodzice kupili wykrywacz kłamstw. Jasio wraca ze szkoły do domu i mówi:
- Mamo, tato dostałem piątkę!
Wykrywacz kłamstw:
- Piiip!
- Nie kłam, Jasiu - mówi mama. - Jak ja chodziłam do szkoły to
dostawałam same piątki!
Wykrywacz kłamstw:
- Piiip!
Na to tata:
- A jak ja chodziłem do szkoły...
- Piiiip!
Głosów: 773
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Studenci wybrali się na egzamin. Czekają pod drzwiami sali, nudziło im się więc zaczęli się bawić indeksami. Rzucali nimi i wygrać miał ten, czyj indeks zatrzyma się bliżej ściany. Jednemu ze studentów rzut nie wyszedł zbyt dobrze, bo zamiast w ścianę trafił indeksem pod drzwi. Indeks wpadł do sali w której siedział egzaminator. Po chwili indeks wyleciał z powrotem. Student otwiera swój indeks, patrzy, a tu ocena z egzaminu: 4.0 Jego koledzy postanowili wrzucać swoje indeksy pod dzrwiami. Drugi student dostał ocenę 3.5, trzeci 3.0. W tym momencie studenci zaczęli się zastanawiać... Kolejna ocena wydawała się dosyć jednoznaczna. Wreszcie jeden postanowił zaryzykować. Wrzuca indeks... Czeka... Nagle otwierają się drzwi, staje w nich egzaminator i mówi:
- Piątka za odwagę!!!
Głosów: 614
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Siedzi dwóch studentów na wykładzie. W pewnej chwili wchodzi super laska. Jeden z nich napisał na kartce: "Ładną masz nogę" i posłał jej to. Ona odpisała: "Drugą też mam ładną". No to gościu napisał: "Może umówimy się między pierwszą a drugą" i po chwili wyszli z sali. No to drugi gościu też upatrzył sobie jakąś laskę i dawaj ten sam numer: "Ładną masz nogę", panienka odpisła: "Drugą też mam ładną", no to gościu pisze: "No to może umówimy się między trzecią a czwartą" i posyła jej to. Panienka przeczytała, po czym się z lekka oburzyła, coś odpisała i wyszła. Gościu czyta: "Między trzecią a czwarta to ty się możesz umówić z krową..."
Głosów: 675
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Jasio pyta babcię:
- Babciu, co to za ptak?
- To bocian. On przynosi dzieci.
Chłopiec na stronie pyta siostrzyczkę.
- Powiedzieć jej prawdę?
- Nie, niech umrze nieuświadomiona.
Głosów: 742
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Ojciec Jasia poszedł na wywiadówkę do szkoły. Po powrocie Jasio spodziewał się najgorszego. Ojciec do Jasia:
- Siadaj synu. Może zapalimy po papierosku?
Jasio z niedowierzaniem wypalił papierosa. Po chwili:
- Synu, może po setce?
Wypili, ku zdumieniu Jasia.
- Synu, może obejrzymy kasetę porno?
- Dobrze - zgodził się nieśmiało Jaś.
- A może synu przejrzysz mojego ulubionego Playboya?
Jasio wziął "świerszczyka", już z lekka rozweselony setką i papieroskiem. Przegląda, ogląda i w końcu pyta:
- Tato, ale kto rżnie te wszystkie panienki?
Ojciec przysunął się do syna i klepiąc go po plecach, odparł:
- Prymusi synku, prymusi!!!.
Głosów: 670
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Nauczyciel kazał Jasiowi napisać 100 razy: "Nie będę mówił TY do nauczyciela". Na drugi dzień Jasio przyniósł zeszyt, w którym to zdanie było napisane 200 razy.
- Dlaczego napisałeś 200 razy? Kazałem tylko 100...
- Żeby Ci zrobić przyjemność, bo Cię lubię stary!...
Głosów: 663
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
W seminarium ksiądz prowadzący wykłady mówi do kleryków:
- W przyszłym tygodniu chciałbym z wami porozmawiać o grzechu kłamstwa. Aby się dobrze do tematu przygotować, przeczytajcie proszę rozdział 17 ewangelii wg św. Marka. Po tygodniu pyta swoich studentów, kto przeczytał zadany rozdział. Wszystkie ręce wędrują w górze.
- Moi drodzy, ewangelia św. Marka ma tylko 16 rozdziałów. Widzę, że będziemy mieli o czym rozmawiać...
Głosów: 628
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Pani zadała dzieciom temat wypracowania - "Jak wyobrażam sobie pracę dyrektora?". Wszystkie dzieci piszą tylko Jaś siedzi bezczynnie założywszy ręce.
- Czemu Jasiu nie piszesz? - pyta się nauczycielka.
- Czekam na panią sekretarkę...
Głosów: 714
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Jakie są cztery największe kłamstwa studenta?
- Od jutra nie piję.
- Od jutra się uczę.
- Dziękuję, nie jestem głodny.
- Zgaś światło przecież nic ci nie zrobię.
Głosów: 705
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Mówi nauczycielka do dzieci:
-nie całujcie piesków w pyszczek
-moja ciocia tak zrobiła - odpowiedział jasio
-i co sie stało? - pyta nauczycielka
-piesek zdechł
Głosów: 643
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Pani mówi do dzieci:
-Kochane dzieci macie na jutro zadanie: ułożyć zdanie ze slowem "PUSZCZA". Na następny dzień dzieci przychodzą do szkoły. Pani pyta się Małgosi:
- Małgosiu co napisałaś a Małgosia:
- Małpy są w puszczy.
Pani odpowiedziała, że dobrze, podchodzi do Jasia i mówi:
- a co ty napisałeś?
- a jasiu mówi: Moja siora się puszcza! Pani mówi:
- jasiu wyjdz z kalsy!!
Jasiu wyszedł i płacze, idzie pan derektor i mówi:
-Jasiu dlaczego płaczesz?
A Jasiu na to:
- No bo pani mnie z kalsy wywaliła
-A dlaczego - pyta dyrektor
-Bo mieliśmy napisać zadanie ze słowem puszcza i ja napisałem!
- A co napisałeś Jasiu
- Ja napisałem: Moja siora się puszcza
a na to pan dyrektor
- Dobrze Jasiu idź już do klasy tylko daj mi jej adres i nr telefonu.
Głosów: 677
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Wchodzi nauczyciel do klasy i mówi na stojąco:
-Kto uważa że jest idiotą niech wstanie
Wstał Jasiu.Nauczyciel pyta Jasia:
-Jasiu czemu wstałeś?
-Bo nie chciałem żedy pan tak stał na środku sam.
Głosów: 682
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Jasio miał za zadanie napisać co robi najbliższa rodzina, więc idzie do mamy i się pyta co robi. A mama:
-Cicho rozmawiam.
Jasio zanotował. Idzie do siotry, a siostra do Jasia, gdy wszedł do pokoju, powiedziała:
-Spierdalaj!!!
Jasio zanotował. Idzie do taty, który gada przez komórkę. Przypomnial sobie sytuację z mamą. Więc zanotował to co usłyszał.
Na lekcji pani pyta Jasia co napisał a Jasio:
-cicho rozmawiam
Pani:
-Jasio oddaj komórke!
-spierdalaj!!!
-Jasio idziemy do dyrektora.
-Może panią podwieść.
Głosów: 658
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Jasiu ma napisac zadanie domowe.Pyta mame,
-mamo pomożesz mi napisać zadanie domowe?
-nie widzisz ze robie kluski!?
Jasiu zapisuje.Pyta taty:
-pomożesz mi napisać zadanie domowe?
-nie widzisz że czytam gazete!?
Jasiu zapisuje.Przechodzi obok pokoju młodszej siostry i słyszy:
-świnki w różowych majteczkach.Jasiu zapisuje.Przechodzi obok pokoju starszej siostry i słyszy:
-może panią podwieżć??Jasiu zapisuje.w drodze do szkoły słyszy taki tekst:
-to co kazałaś stara.Jasiu zapisał.
W szkole pani prosi jasia żeby przeczytał zadanie.Na to Jasiu:
-nie widzisz że robie kluski?
Pani pyta go ponownie:
-nie widzisz że czytam gazete?
-Jasiu za kogo ty mnie uważasz?
-świnki w różowych majteczkach
-Jasiu idziemy do dyrektora!
-może panią podwieżć?
Do dyrektora przychodzi wezwana mama i pyta:
-jasiu co żeś ty narobił
-to co kazałaś stara!!
Głosów: 645
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
szkoła jest jak media markt- powinni tego zabronic!!!
Głosów: 843
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Pani zadała zadanie domowe. Temat brzmiał: "Co to jest tragedia?". Jasio przychodzi do domu i mówi do taty:
-Tato pani nam zadała wypracowanie, mamy napisać: co to jest tragedia!
-Dobrze synu, siadaj, pisz: "Tragedia... w domu nie ma ani kropli wódki"
Głosów: 706
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
1
2
więcej »
Miłosne 65
Miłość
Girls (416)
Kobiety
On-line jest
39
osób
Filmiki
Dowcipy
Gry
Życzenia
Tapety
Opisy gg
Teksty piosenek
Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone 2009 |
rozerwijsie.com