
Rozerwijsie.com
»
Dowcipy » O rolnikach itp.
Musisz być zalogowany
W Wigilię chłop jedzie furmanką, a obok biegnie pies. Ponieważ koń idzie strasznie leniwie, chłop bije go batem.
- Jeszcze raz mnie uderzysz, to będziesz szedł piechotą! - mówi koń.
- Pierwszy raz słyszę, żeby koń mowił! - dziwi się chłop.
- Ja też! - mowi pies.
- Jeszcze raz mnie uderzysz, to będziesz szedł piechotą! - mówi koń.
- Pierwszy raz słyszę, żeby koń mowił! - dziwi się chłop.
- Ja też! - mowi pies.















