Rozerwijsie.com » Dowcipy » O policjantach
Musisz być zalogowany
Jedzie wypasiony Mercedes na pruszkowskich numerach. W środku czterech łysych, w bagażniku biznesmen. Gość w bagażniku trzęsie się ze strachu, aż popuścił trochę w spodnie. Nagle samochód zatrzymuje się, otwiera się klapa bagażnika i facetowi ukazuje się policjant. Biznesmen zbolałym głosem:
- O Boże! Jak się cieszę, że pana widzę!
- Z czego się, kur*a, cieszysz?! Posuń się!
Głosów: 359
Dodał: adi
     
On-line jest 29 osób
Filmiki
Dowcipy
Gry
Życzenia
Tapety
Opisy gg
Teksty piosenek
Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone 2009 | rozerwijsie.com