
Rozerwijsie.com
»
Dowcipy » O lekarzach
Przychodzi facet do lekarza i mówi:
- boli mnie jądro i strasznie spuchło.
Na to lekarz:
- trzeba amputować, ale niech się pan nie martwi wstawimy drewnianą protezę.
I tak tez się stało. Dwa lata później przychodzi znowu ten sam facet do lekarza i mówi:
- boli mnie drugie jądro i strasznie spuchło.
Na to lekarz:
- trzeba amputować, ale nich się pan nie martwi wstawimy metalową proteze.
I tak się stało. Dwa lata później przychodzi znowu ten sam facet i mówi:
- chciałby pan doktor poznać moje dzieci??
Na to zdziwiony lekarz:
- ale to nie możliwe
- nie możliwe?? pinokio, robokop do mnie!
- boli mnie jądro i strasznie spuchło.
Na to lekarz:
- trzeba amputować, ale niech się pan nie martwi wstawimy drewnianą protezę.
I tak tez się stało. Dwa lata później przychodzi znowu ten sam facet do lekarza i mówi:
- boli mnie drugie jądro i strasznie spuchło.
Na to lekarz:
- trzeba amputować, ale nich się pan nie martwi wstawimy metalową proteze.
I tak się stało. Dwa lata później przychodzi znowu ten sam facet i mówi:
- chciałby pan doktor poznać moje dzieci??
Na to zdziwiony lekarz:
- ale to nie możliwe
- nie możliwe?? pinokio, robokop do mnie!














