
Rozerwijsie.com
»
Dowcipy » O księżach
Przychodzi ksiądz do lekarza na badania, lekarz orzeka, że jest zarażony kiłą.
Ksiądz opowiada lekarzowi swoją historię:
Jechałem pociągiem, ale chciałem załatwi potrzebę fizjologiczną więc poszedłem do toalety, a tam w klozecie zawiało i tak się to stało.
Lekarz na to: mam dwa lekarstwa od wiatru i od ludzi
To proszę od ludzi - mówi ksiądz
Ksiądz opowiada lekarzowi swoją historię:
Jechałem pociągiem, ale chciałem załatwi potrzebę fizjologiczną więc poszedłem do toalety, a tam w klozecie zawiało i tak się to stało.
Lekarz na to: mam dwa lekarstwa od wiatru i od ludzi
To proszę od ludzi - mówi ksiądz















