
Rozerwijsie.com
»
Dowcipy » O księżach
Nowy ksiądz w parafii przychodzi do szkoły uczyc religii. Na jego lekcji uczniowie prowadzą intelektualistyczną rozmowe zwroty typu: "siema" "nara" "oki doki".
Ksiadz zmartwiony brakiem zrozumienia wśród młodzieży udaje się do księdza proboszcza po rade
-Co robić aby się znimi dogadac (pyta ksiądz)
-No więc postaraj się (mówi proboszcz) mówic w ich języku, stwórz własne skróty.
Następnego dnia ksiądz wchodząc do klasy woła na cały głos "POCHWA"
Ksiadz zmartwiony brakiem zrozumienia wśród młodzieży udaje się do księdza proboszcza po rade
-Co robić aby się znimi dogadac (pyta ksiądz)
-No więc postaraj się (mówi proboszcz) mówic w ich języku, stwórz własne skróty.
Następnego dnia ksiądz wchodząc do klasy woła na cały głos "POCHWA"















