dodaj do ulubionych
ustaw jako startową
wyślij znajomemu
Antyreligijne i Światopoglądowe
Baba u lekarza
Dla dorosłych
Głupie
O alkoholikach i alkoholu
O babie
O bacy
O blondynkach
O hrabi
O Jasiu i Małgosi
O jaskiniowcach
O kelnerach i restauracjach
O księżach
O lekarzach
O Małyszu
O mężu i żonie
O Polaku, Rusku i Niemcu
O policjantach
O polityce
O rolnikach itp.
O szefie
O szkole
O Szkotach
O teściowej
O wariatach
O Wąchocku
O zajączku i innych zwierzętach
Różne
Wojsko
więcej »
Zidane
Filmy sportowe
Upadki
Filmy sportowe
Rozerwijsie.com »
Dowcipy
»
O księżach
+ Zarejestruj się
+ Zapomniałeś hasła?
Sortowanie wg.
daty
|
treści
|
oceny
Młody ksiadz po święceniach kapłańskich przychodzi na parafię i zaczyna spowiadać: podchodzi jedna niewiasta, potem druga, podchodzi trzecia.
- Proszę ksiedza zgrzeszyłam.....
- Jak córko??
- Wzięłam w usta.....
Młody ksiądz nie wiedział jaką pokutę zadać, więc mówi:
- Proszę poczekać, spytam proboszca jaka jest za to pokuta.
Biegnie, biegnie. Po drodze spotyka ministranta:
- Ty, ministrant, co proboszcz daje za "ciągnięcie druta"?
- Nie wiem, ja dostałem Snickersa.
Głosów: 364
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Jedzie zakonnica maluchem i na światłach obok niej staje najnwoszy mdel Lamborghini, a w nim super extra laska. Zakonnica pyta się:
-Skąd to masz?
-Za dupę - odpowiada laska
Wieczorem młody ksiądz wchodzi do celi zakonnicy a ona:
-Wsadź sobie w dupę te twoje obrazki!!
Głosów: 450
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Przychodzi ksiądz do burdelu i mówi: "Niech będzie POCHWALONY". A burdel mama na to: " LONY dzisiaj nie ma".
Głosów: 812
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Poszedł ksiądz na ryby, złowił jedną taką bardzo bardzo dużą. I idzie zadowolony po drodze spotyka rybaka
- o widze ksiądz niezłego skurwysyna złowił ....
Ksiądz na to:
- co to za słownictwo?!
- Niech się ksiądz nie przejmuje on sie tak nazywa
No to ksiądz zadowolony idzie dalej. Doszedł do plebani i spotkał siostrę zakonną
- Niech siostra patrzy jakiego pięknego Skurwysyna złowiłem - cieszy sieę ksiądz
- co to za słownistwo prosze ksidza- zgorszyła sie siostra
- niech sie siostara nie boi on sie tak nazywa, niech go siostra zaniesie do kucharki zeby go przygotowała bo dzisiaj przyjedzie do nas biskup
No więc kucharka idzie do kuchnii
- niech pani przygotuje tego skurwysyna - mówi do kucharki
- co to za słownictwo?!
- niech sie pani nie przejmuje on sie tak nawywa
Kucharka przygotowała rybe i mówi do lokaja
- zanieś tego skurwysyna do stołu
- co to za słownistwo?!
- nie przejmuj sie on sie tak nazywa
Lokaj zanosi rybe do stłu gdzie juz siedział gość (biskup)
- przyniosłem skurwysyna
a ksiądz na to:
- a ja tego skurwysyna złowiłem
siostra zakonna:
- a ja tego skurwysyna zanioslam do kucharki
a kucharka;
- no a ja tego skurwysyna upiekłam
Na to biskup wyciąga z teczki flaszkę wódki stawie na stole i mówi:
- no kurwa widze sami swoi....
Głosów: 306
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Młodego kleryka po seminarium oprowadza biskup. Pierwszym objektem wyjaśnien jego ekselencjii jest kaplica:
-Widzisz synu, tu jest kaplica. Mozesz modlic sie w niej kiedy tylko chcesz przez cały tydzien, oprocz czwartku.
Nastepnie dochodzą do świetlicy, a biskup zaczyna objaśnienia.
-Widzisz synu, tu jest świetlica. Mamy wspaniały zestaw kina domowego, billard, stół do ping-ponga. Mozesz tu przychodzić w każdy dzień tygodnia oprócz czwartku.
Kleryk troche zdziwiony, ale idą nadal. Dochodzą do sali gimnastycznej.
-Widzisz synu, tu jest sala gimnastyczna. Mozesz sobie w niej trenowac w kazdy dzien tygodnia oprócz czwartku.
Kleryk prawie umiera z ciekawości, ale nie odzywa sie słowem.
Po kilku minutach marszu dochodzą do małego pomieszczenia, gdzie zasłony są zasłoniętę, a jedynym meblem jest szafa. Duża szafa. Biskup podchodzi do tejze szafy i otwiera. Młody kleryk patrzy, a w szafie goła d***. Biskup mówi:
Widzisz synu, to jest dupa. Mozesz ją jebac kiedy chcesz, w kazdy dzien tygodnia oprócz czwartku.
Kleryk nie wytrzymuje i mówi:
-Ojcze, prosze mi coś wyjaśnic. Dlaczego moge robic wszystko w kazdy dzien tygodnia oprocz czwartku?????
-Bo widzisz synu, w czwartek to ty masz dyżur w szafie!
Głosów: 606
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Nowy ksiądz w parafii przychodzi do szkoły uczyc religii. Na jego lekcji uczniowie prowadzą intelektualistyczną rozmowe zwroty typu: "siema" "nara" "oki doki".
Ksiadz zmartwiony brakiem zrozumienia wśród młodzieży udaje się do księdza proboszcza po rade
-Co robić aby się znimi dogadac (pyta ksiądz)
-No więc postaraj się (mówi proboszcz) mówic w ich języku, stwórz własne skróty.
Następnego dnia ksiądz wchodząc do klasy woła na cały głos "POCHWA"
Głosów: 430
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Przychodzi ksiądz do lekarza na badania, lekarz orzeka, że jest zarażony kiłą.
Ksiądz opowiada lekarzowi swoją historię:
Jechałem pociągiem, ale chciałem załatwi potrzebę fizjologiczną więc poszedłem do toalety, a tam w klozecie zawiało i tak się to stało.
Lekarz na to: mam dwa lekarstwa od wiatru i od ludzi
To proszę od ludzi - mówi ksiądz
Głosów: 436
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
Leci sobie samolot. Jeden z pasażerwów chce się załatwić. W tym czasie jest odprawiana msza święta w której ksiądz zwracając głowę do nieba mówi: O Panie Boże, pokaż nam oznakę że jesteś przy nas. Tym czasem przez komin kościoła wylatuje gówno pasażera w samolocie.
Głosów: 430
Dodał:
~
|
Dodaj do ulubionych
1
2
więcej »
czerwona zabka
Zwierzęta
Shakira
Kobiety
On-line jest
36
osób
Filmiki
Dowcipy
Gry
Życzenia
Tapety
Opisy gg
Teksty piosenek
Kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone 2009 |
rozerwijsie.com