
Siedzi baca na drzewie i rżnie piłą gałąź, na ktorej siedzi. Przechodzi koło niego turysta i mówi:
-Baco! Przecież spadniesz!
Baca się dziwnie na turyste przypatrzył i dalej tnie gałąź. Za jakąś chwile, jak turysta przeszedł baca nagle BUM!!!!.. i na ziemie. Zszokowany Baca podnosi się z ziemi i mówi:
-Nie no!!! Prorok jaki czy co!!!!!!!!?
-Baco! Przecież spadniesz!
Baca się dziwnie na turyste przypatrzył i dalej tnie gałąź. Za jakąś chwile, jak turysta przeszedł baca nagle BUM!!!!.. i na ziemie. Zszokowany Baca podnosi się z ziemi i mówi:
-Nie no!!! Prorok jaki czy co!!!!!!!!?














