
Baca Wawrzynek od dawna przypatruje się swojemu najmłodszemu synowi i budzą się w nim wątpliwości. "Musza Hanke wypytoć" - pomyślał.
- Hanka, klenkoj tu przed Matką Boską i przysięgnij, że ten ostatni jest mój.
Hanka klnie na Matkę Boską i przysięga, że ten ostatni jest jego. Wawrzek z radością wybiega i podskakuje, a Hanusia do Matki Boskiej:
- Dziękuje Ci Kochana Matulu, żeś sprawiła, że o tamtych dwóch nie pytoł.
- Hanka, klenkoj tu przed Matką Boską i przysięgnij, że ten ostatni jest mój.
Hanka klnie na Matkę Boską i przysięga, że ten ostatni jest jego. Wawrzek z radością wybiega i podskakuje, a Hanusia do Matki Boskiej:
- Dziękuje Ci Kochana Matulu, żeś sprawiła, że o tamtych dwóch nie pytoł.














